Warren Buffet, najwiekszy inwestor giełdowy w historii, nie był nigdy człowiek słynnącym z filantropii. W jego rodzinnym mieście Omaha w Nebrasce zarzucano mu, że bardzo mało robi dla społeczności mimo tak ogromnego majątku jaki już posiada. Buffet wziął sobie do serca procent składany i wiedział, że każdy cent wydany na inny cel jest w długiej perspektywie bardzo kosztowny (efekt motyla) i wydłuża czas osiągnięcia pozycji nr. 1. Presja musiała być duża i na pewno wielokrotnie przekonywał go do zmiany podejścia jego przyjaciel Bill Gates, który ze swoją żoną i dzięki pieniądzom zarobionym w Microsofcie prowadzi ogromną fundację. Ostatecznie Buffet zapowiedział, że cały swój majątek przeznaczy na rzecz owej fundacji.

Dlaczego dajemy pieniądze na cele charytatywne? Przyczyn jest zawsze wiele. W USA jest to dobrze widziane i politycznie poprawne, ludzie boją się oskarżenia, że nie wspierają charytatywnie i tym samym są nieludzcy. Wiele osób ma potrzebę pomagania innym i chce być anonimowa w swoim pomaganiu, a niektórzy skoro pomagają chcą, to chcą też na tym coś ugrać. W Polsce mamy wiele możliwości, zbiórki pieniędzy na pomoc organizowane są już chyba w każdym celu, ostatnio nawet widziałem w tv reklamę z głosem chyba Marcina Dorocińskiego proszącego o pomoc mongolskim tygrysom (materiał był bardzo profesjonalny). Każda pomoc jest potrzebna i się liczy. Zawsze byłem fanem WOŚP w głównej mierze ze względu na niesamowitą wytrwałość i konsekwencje tej organizacji, robienie takiej imprezy przez tyle lat jest niesamowitym sukcesem. Drugim moim faworytem jest Janina Ohojska i jej Polska Akcja Humanitarna.Wielokrotnie czytałem wywiady z Janiną Ohojską i bardzo imponowało mi jak trzeźwo podchodzi do pomagania, które w dużym skrócie polega bardzo konsekwentnie na dawaniu wędki. PAH robi akcje w wielu niebezpiecznych miejscach, ludzie którzy biorą udział w akcjach poświęcają się, ale kierownictwo firmy zawsze dbało o bezpieczeństwo swoich pracowników. Jeżeli zrobienie akcji nie było bezpieczne, to PAH się z niej wycofywało. Jest to swego rodzaju idealna form ‚dawania’ jaką opisuje Adam Grant w „Dawaj i Bierz”, czyli dawanie dwukierunkowe, czyli ‚daję’, ale zabezpieczam siebie i swój interes do pewnych granic, aby przetrwać, aby móc się rozwijać i tym samym dawać więcej i dłużej.

Ile pieniędzy przeznaczać na cele charytatywne? Przecież większość z nas nie ma problemu z wydawaniem pieniędzy, a jak coś zostanie to niektórzy nawet potrafią zaoszczędzić. Żyjemy w świecie, w którym mamy znacznie więcej niż potrzebujemy, ale jesteśmy kuszeni z każdej możliwej strony. Nie wiem jak odpowiedzieć na to pytanie. Czy jeżeli stać mnie na samochód za 100k PLN to powinienem kupić za 90k i 10k oddać na cele charytatywne? Ja biorę udział w spontanicznych akcjach, ale też zrobiłem sobie stałe zlecenie na kwotę 100 zł i przesyłam na PAH co miesiąc. Myślę, że mógłbym przesyłać, więcej i na pewno będę robić, na razie tyle wydawało mi się komfortowo dla mnie, nie ogranicza to też możliwości mojego rozwoju.

Link do strony PAH

Klub PAH SOS